Od lipca 2026 roku polskich pacjentów czeka spora zmiana w sposobie, w jaki mogą realizować recepty w aptekach. Nowe przepisy wprowadzają rozwiązanie, które znacznie ułatwia dostęp do potrzebnych leków, zwłaszcza w sytuacji, gdy brakuje ich w jednej placówce. Sprawdź, jak w praktyce wygląda nowy system i co oznacza dla pacjentów oraz farmaceutów.
Jak działa podział e-recepty na różne apteki?
Do tej pory realizacja e-recepty wymagała wykupienia wszystkich leków w jednej aptece. Od 1 lipca pacjenci zyskują możliwość nabycia części leków w jednej placówce, a pozostałych – w innych. Jeżeli więc w aptece zabraknie pełnej ilości wypisanego leku, pacjent nie musi już szukać kolejnej apteki z całą receptą. Może wykupić to, co dostępne, a resztę uzupełnić w dogodnym miejscu i czasie. Udogodnienie to jest szczególnie ważne dla osób z przewlekłymi chorobami oraz mieszkańców małych miejscowości.
Zasięg działania nowego systemu w Polsce
Nowy mechanizm obejmuje już znaczną część aptek w całym kraju. Szacuje się, że możliwość fragmentarycznego realizowania e-recepty posiada obecnie około 6,5 tysiąca placówek – to blisko 60% wszystkich aptek w Polsce. Kolejne 700 punktów jest w trakcie dołączania do systemu i oczekuje na formalne zatwierdzenie, co powinno nastąpić w ciągu kilku dni. Dzięki temu pacjenci już teraz, w co drugiej aptece, mogą skorzystać z nowej funkcjonalności i wygodniej nabywać leki.
Korzyści dla pacjentów i farmaceutów
Wprowadzenie podziału realizacji e-recept to wymierne korzyści zarówno dla klientów aptek, jak i dla pracowników tych placówek. Dla pacjentów oznacza to przede wszystkim większą swobodę – nie muszą od razu wykupywać całej ilości leku, ani martwić się o brak dostępności w jednej lokalizacji. To także ulga dla osób mających trudności z poruszaniem się czy mieszkających z dala od dużych miast. Z kolei farmaceuci mogą lepiej planować i zarządzać zapasami, co przekłada się na lepszą obsługę i skrócenie czasu oczekiwania na realizację zamówienia.
Jak apteki mogą dołączyć do systemu?
Proces przystąpienia do nowego rozwiązania nie jest skomplikowany. Właściciele aptek składają specjalny wniosek, który rozpatrywany jest bardzo sprawnie – zazwyczaj zajmuje to do pięciu dni. Takie tempo ma zapewnić szybkie rozszerzenie liczby punktów oferujących nową usługę, co pozwala w krótkim czasie objąć systemem kolejne placówki i jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby pacjentów.
Wprowadzone zmiany to krok w stronę bardziej elastycznego i dostępnego systemu opieki zdrowotnej. Umożliwienie stopniowej realizacji e-recept w różnych aptekach przekłada się na łatwiejszy dostęp do farmakoterapii, zwłaszcza w nagłych przypadkach oraz przy problemach z dostępnością konkretnych produktów leczniczych. Wszystko wskazuje na to, że ta nowość szybko stanie się standardem dla większości aptek w kraju.
Źródło: facebook.com/gminadywity
