W Olsztynie ponownie doszło do aktu wandalizmu, którego celem stał się kontrowersyjny pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, powszechnie określany jako „szubienice”. Ratusz miasta ogłosił, że planowane jest jego usunięcie.
Wandalizm w centrum miasta
Nieznani sprawcy pomazali pomnik czerwonym sprayem w okresie między 11 a 18 sierpnia. Na cokole pojawiły się obrazy szubienicy z sierpem i młotem oraz hasło „raz sierpniem, raz młotem, czerwoną hołotę”. Ponadto, na stopniach podestu można zauważyć napisy takie jak „chwała wielkiej Polsce”.
Symbolika i historia pomnika
Pomnik upamiętnia „wyzwolenie” dawnych Prus Wschodnich przez Armię Czerwoną i zawiera takie elementy jak samolot, czołg i postać żołnierza. Chociaż sierp i młot widniały kiedyś na czapce żołnierza, to symbole te zostały zeszlifowane. Mimo to, obecność tego komunistycznego monumentu od lat wywołuje kontrowersje i jest przedmiotem licznych protestów. Pomnik niejednokrotnie był już niszczony przez malowanie napisów czy oblewanie farbą, a nie wszystkie ślady dewastacji udało się usunąć.
Głos w sprawie pomnika
Ze względu na swoją formę przypominającą otwarty łuk triumfalny, monument zyskał przydomek „szubienic”. Od lat jego rozbiórki domaga się Instytut Pamięci Narodowej oraz środowiska prawicowe, a były wojewoda warmińsko-mazurski z PiS również opowiadał się za jego usunięciem. Ich działania doprowadziły do skreślenia pomnika z rejestru zabytków.
Plany zmiany przestrzeni miejskiej
Niedawno władze Olsztyna zapowiedziały, że pomnik w swej obecnej formie przestanie istnieć. Elementy składowe monumentu mogą zostać wykorzystane przy projektowaniu nowego wyglądu placu, co ma na celu zneutralizowanie kontrowersji oraz stworzenie przestrzeni bardziej odpowiadającej współczesnym wartościom.