Mieszkańcy Bratian w rękach policji za kradzież 800 litrów paliwa z maszyn budowlanych

W gminie Bratian doszło do serii kradzieży paliwa, które postawiły na nogi lokalne służby. Łącznie skradziono blisko 800 litrów paliwa, a przestępstwa miały miejsce w różnych miejscowościach powiatu, takich jak Wawrowice, Łąkorz, Bratian, Radomno oraz Nowy Dwór Bratiański. Wydarzenia te miały miejsce w drugiej połowie września, a kradzieże odbywały się zarówno poprzez włamanie, jak i bez włamania do maszyn budowlanych, rolniczych oraz samochodów ciężarowych.

Ustalenie sprawców

Nowomiejscy policjanci, pracując nad sprawą, wytypowali dwóch podejrzanych mieszkańców gminy Bratian. Mężczyźni zostali zatrzymani w momencie, gdy poruszali się samochodem marki BMW. Podczas przeszukania znaleziono u nich przedmioty, które mogły być wykorzystywane w przestępstwach – pojemniki na paliwo, rękawice oraz kominiarkę. Te dowody były kluczowe w śledztwie, które miało na celu zakończenie serii kradzieży.

Postawione zarzuty

28-letni podejrzany z gminy Bratian usłyszał aż pięć zarzutów, w tym trzy dotyczące kradzieży poprzez włamanie i dwa bez włamania. Skala jego działań obejmowała spycharki, koparki, samochody ciężarowe, a także maszyny rolnicze i budowlane, co razem dało 755 litrów skradzionego paliwa. Poszkodowani oszacowali swoje straty na niemal 7 tysięcy złotych. W dwóch przypadkach pomagał mu młodszy, 19-letni wspólnik, również mieszkaniec tej samej gminy, który usłyszał dwa zarzuty związane z kradzieżą paliwa.

Konsekwencje prawne

Obaj podejrzani, zgodnie z polskim kodeksem karnym, mogą stanąć przed sądem za popełnione przestępstwa. Maksymalna kara, jaka im grozi, to nawet 10 lat pozbawienia wolności. Policja kontynuuje działania mające na celu dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej sprawy, co może doprowadzić do dalszych konsekwencji dla zamieszanych osób.

Wydarzenia te unaoczniają problem kradzieży paliwa, który jest coraz bardziej naglący, zwłaszcza w kontekście rosnących cen paliw i zwiększonego zapotrzebowania na energię w sektorach budowlanym i rolniczym. Działania policji w tej sprawie pokazują, że nawet z pozoru niewielkie incydenty mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych dla sprawców.

Źródło: facebook.com/KWPOlsztyn