Jechał BMW 170 km/h, choć nie miał prawa jazdy. Sprawa trafi do sądu

Jazda BMW po ekspresowej S7 zakończyła się dla 37-latka mandatem i perspektywą postępowania sądowego. Kierowcę zatrzymano w rejonie Miłomłyna po tym, jak policjanci z ostródzkiej grupy SPEED zmierzyli prędkość jego auta.

Samochód poruszał się z prędkością 170 km/h, choć na kontrolowanym odcinku obowiązywał limit 120 km/h. Za jazdę o 50 km/h szybszą od dopuszczalnej mężczyzna został ukarany mandatem. Sprawdzenie jego danych ujawniło jednak kolejny problem: nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów.

Funkcjonariusze przygotowali dokumentację dotyczącą jazdy bez uprawnień. Sprawa zostanie skierowana do sądu. Policja zwraca uwagę, że zbyt szybka jazda należy do najważniejszych przyczyn wypadków o najcięższych skutkach. Zagrożenie dla uczestników ruchu stwarza także osoba, która prowadzi samochód bez wymaganych uprawnień.

Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska – Portal polskiej Policji