Mieszkańcy regionu zaniepokojeni mogą od dziś poznać szczegóły głośnej sprawy nieprawidłowości w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – śledztwo ujawniło, że przez blisko dekadę manipulowano dokumentacją dotyczącą setek działek rolnych, co przełożyło się na straty sięgające ponad pół miliona złotych ze środków publicznych.
Przekręt na 438 działkach – jak działał mechanizm?
Dochodzenie objęło aż 438 działek rolnych rozlokowanych w różnych częściach kraju. Z ustaleń wynika, że osoby zaangażowane w proceder wprowadzały nieprawdziwe informacje do oficjalnych rejestrów – chodziło o rzeczywisty stan własności lub użytkowania zgłaszanych gruntów. W efekcie pracownicy Agencji, nieświadomi manipulacji, podejmowali decyzje na podstawie fałszywych danych. Pozwoliło to sprawcom na wyłudzenie środków publicznych w latach 2013–2022. Straty dla budżetu wyniosły ponad 500 tysięcy złotych.
Kulisy śledztwa: współpraca kilku instytucji
Sygnal o nieprawidłowościach trafił do policjantów z Mrągowa w grudniu ubiegłego roku. Od tego momentu rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję śledczą. Funkcjonariusze przy współpracy z prokuraturą przeanalizowali setki dokumentów oraz dokonali weryfikacji danych w wielu instytucjach publicznych. Działania te pozwoliły na odtworzenie całego procederu oraz wytypowanie osób odpowiedzialnych za nieuczciwe praktyki.
Zatrzymania i postawione zarzuty
W miniony wtorek mrągowska policja dokonała zatrzymania dwóch mieszkańców powiatu olsztyńskiego – mężczyzn w wieku 59 i 49 lat. W Prokuraturze Okręgowej w Olsztynie usłyszeli poważne zarzuty: starszy z zatrzymanych odpowie za 33 czyny, w tym osiągnięcie korzyści majątkowej i składanie fałszywych oświadczeń. Młodszy z podejrzanych usłyszał 16 zarzutów o podobnym charakterze.
Jakie środki i konsekwencje przewiduje prawo?
Prokurator, dbając o sprawny przebieg śledztwa, zdecydował o objęciu obu podejrzanych dozorem policyjnym. Ponadto zabezpieczono majątek o wartości 700 000 złotych, co pozwoli chronić interes publiczny. Za zarzucane czyny grozi kara więzienia od 6 miesięcy do nawet 8 lat.
Sprawa ważna dla mieszkańców i rolników
Cała sytuacja wywołała zaniepokojenie wśród lokalnej społeczności. Rolnicy i mieszkańcy pytają, czy podobne nieprawidłowości mogą dotyczyć także ich terenów i w jaki sposób można uniknąć takich sytuacji w przyszłości. Przedstawiciele służb zapewniają, że śledztwo prowadzone było z maksymalną starannością, a sprawa ta pokazuje, jak ważna jest czujność i współpraca różnych instytucji na rzecz ochrony publicznych pieniędzy.
Osoby posiadające informacje mogące mieć związek ze sprawą zachęca się do kontaktu z lokalnymi służbami. Redakcja będzie monitorować postępy śledztwa oraz informować o kolejnych decyzjach sądu i prokuratury.
Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska
