Wczesnym rankiem 25 września 2026 roku w jednej z miejscowości na terenie gminy Susz doszło do zdarzenia, które wywołało niepokój wśród mieszkańców. Około godziny 3:00 nad ranem, dyżurny policji w Iławie otrzymał zgłoszenie o podejrzanym mężczyźnie, który przemieszczał się po prywatnej posesji ubrany w charakterystyczną czerwoną bluzę. Interwencja służb była natychmiastowa.
Alarm na posesji i szybka reakcja służb
Informacja o osobie poruszającej się po terenie prywatnym błyskawicznie postawiła służby w stan gotowości. Właściciel posesji zauważył nieznajomego, który próbował dostać się do garażu. Obecność domownika spłoszyła intruza na tyle skutecznie, że ten podjął próbę ucieczki jeszcze przed pojawieniem się policji. Zdecydowana postawa właściciela udaremniła kradzież i prawdopodobnie zapobiegła dalszym stratom.
Nietypowe zachowanie i zatrzymanie podejrzanego
Podczas patrolu w okolicy, funkcjonariusze zauważyli światła zapalone w traktorze na jednej z sąsiednich posesji. Po podejściu bliżej okazało się, że w kabinie pojazdu siedzi mężczyzna odpowiadający rysopisowi sprawcy – miał przy sobie czerwoną bluzę. Mężczyzna widząc zbliżających się policjantów, bezskutecznie próbował oddalić się traktorem, jednak zamknięte wyjazdy uniemożliwiły mu ucieczkę. Policjanci szybko obezwładnili i zatrzymali 35-letniego mieszkańca gminy Susz.
Próba kradzieży ciągnika i działania sprawcy
Jak ustalili śledczy, zatrzymany zdołał wejść do jednego z budynków gospodarczych, gdzie poszukiwał wartościowych przedmiotów. Ostatecznie nie znalazł niczego, co spełniłoby jego oczekiwania, dlatego skierował swoją uwagę na ciągnik rolniczy o wartości nawet 400 tysięcy złotych. Zamierzał odjechać pojazdem, jednak dzięki zamkniętym bramom oraz szybkiej reakcji służb, nie udało mu się zrealizować planu. Zgromadzone dowody jasno wskazują na zamiar popełnienia poważnego przestępstwa.
Skutki prawne i dalsze postępowanie
35-latek usłyszał zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem. Decyzja prokuratury w Iławie była natychmiastowa – wobec podejrzanego zastosowano dozór policyjny. Oznacza to, że mężczyzna musi regularnie meldować się na komisariacie oraz informować o każdej nieobecności trwającej ponad 5 dni, a także nie może opuścić granic kraju. Zgodnie z obowiązującym prawem za ten typ przestępstwa grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem organów ścigania i prokuratury, a mieszkańcy mogą być spokojni – sprawca został zatrzymany, a sytuacja opanowana.
Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska – Portal polskiej Policji
