Interwencja w mieszkaniu w Kętrzynie odsłoniła sprawę przemocy, która według ustaleń policji trwała przez lata. Jej ofiarą miała być kobieta mieszkająca z 44-letnim synem. Mężczyzna został zatrzymany i odizolowany od matki.
Z informacji zebranych przez funkcjonariuszy wynika, że podejrzany pod wpływem alkoholu wywoływał domowe awantury. Miał obrażać i upokarzać kobietę, szantażować ją, niszczyć wyposażenie mieszkania oraz grozić jej śmiercią. Policja ustaliła również, że popychał ją, szarpał i niepokoił.
Obawiająca się o życie i zdrowie kobieta zawiadomiła o przestępstwie. Po przesłuchaniu świadków śledczy przedstawili 44-latkowi zarzut psychicznego i fizycznego znęcania się nad matką. Według ustaleń miał się go dopuszczać od 2019 roku do października 2026 roku.
Prokurator objął podejrzanego dozorem policyjnym. Funkcjonariusze nakazali mu także natychmiast opuścić wspólnie zajmowane mieszkanie oraz zakazali zbliżania się do kobiety i kontaktowania się z nią.
Jaką karę przewiduje prawo?
Znęcanie się nad osobą najbliższą jest ścigane z urzędu. Art. 207 Kodeksu karnego przewiduje za przemoc fizyczną lub psychiczną wobec takiej osoby od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Gdy sprawca działa ze szczególnym okrucieństwem, kara wynosi od roku do 10 lat. Jeśli następstwem czynu jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, zagrożenie wzrasta do 2–15 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska – Portal polskiej Policji
