Senna jazda na ulicach: kierowca ucieka przed policją po przebudzeniu za kierownicą

Niecodzienne zdarzenie na ulicy Sikorskiego w sobotnie przedpołudnie przykuło uwagę mieszkańców i przejeżdżających kierowców. Samochód stał na pasie ruchu, a za jego kierownicą siedział mężczyzna z zamkniętymi oczami, co wzbudziło podejrzenia co do jego stanu zdrowia. Zaniepokojony kierowca natychmiast poinformował o tym funkcjonariuszy policji.

Reakcja policji

Po sygnale jeden z patroli szybko dotarł na miejsce. Policjanci zastali pojazd z mężczyzną siedzącym nieruchomo i nie reagującym na zewnętrzne bodźce. Mimo prób nawiązania kontaktu poprzez pukanie w szybę i nawoływanie, kierowca pozostał niewzruszony. W pewnym momencie jednak nagle się przebudził i ignorując polecenia policjantów, zdecydował się odjechać.

Pościg po ulicach miasta

Policja podjęła natychmiastowy pościg za uciekającym pojazdem. Mimo włączenia sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierowca nie zamierzał się zatrzymać i zdołał wymknąć się pościgowi. Determinacja policjantów przyniosła jednak efekty w postaci ustalenia tożsamości zarówno właściciela, jak i kierowcy samochodu.

Ustalenie sprawcy

33-letni mieszkaniec regionu został wkrótce zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy, ale to nie kończyło jego problemów. Okazało się, że posiadał dwa dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów, co było jawnym naruszeniem przepisów. W związku z tym postawiono mu zarzuty niezatrzymania się do kontroli oraz złamania zakazów sądowych.

Sąd i konsekwencje

Po zatrzymaniu, sąd zdecydował o objęciu mężczyzny policyjnym dozorem. Wydarzenie to uwydatnia znaczenie współpracy pomiędzy społeczeństwem a organami ścigania oraz konieczność szybkiej reakcji w sytuacjach mogących wpływać na bezpieczeństwo publiczne. To także przestroga dla innych kierowców, by respektować obowiązujące przepisy.

Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska – Portal polskiej Policji