Zima w pełni: Bezpieczeństwo na drogach zagrożone!

Silne opady śniegu i mróz sprawiły, że czwartek, 5 lutego 2026 roku, mieszkańcy regionu zapamiętają na długo. W kilku miejscowościach powiatu doszło do niebezpiecznych zdarzeń na drogach, które postawiły służby ratunkowe w stan pełnej gotowości, a wielu kierowców zmusiły do refleksji nad własnym bezpieczeństwem.

Oblodzona DW 541: seria kolizji i utrudnienia dla kierowców

Około godziny 17:30 w pobliżu Lidzbarka, na drodze wojewódzkiej nr 541, zapanowały bardzo trudne warunki do jazdy. Kierowca Citroena nie zdołał utrzymać kontroli na ostrym i oblodzonym zakręcie, przez co pojazd zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratownicze, które musiały zabezpieczyć miejsce zdarzenia oraz udzielić pomocy poszkodowanemu pasażerowi. Ruch przejęły objazdy, ale sytuacja bardzo szybko się skomplikowała.

Nie minęło wiele czasu, gdy kilkaset metrów dalej doszło do kolejnego incydentu. Kierowca ciężarówki SCANIA, próbując ominąć uszkodzony samochód osobowy, nie poradził sobie z podjazdem na śliskiej nawierzchni i zablokował część drogi. W tym samym momencie z naprzeciwka nadjeżdżała ciężarówka VOLVO. By uniknąć zderzenia, jej kierowca zjechał do rowu. Mimo że uczestnicy tych zdarzeń nie odnieśli poważniejszych obrażeń, usunięcie ciężarówki wymagało specjalnego sprzętu, co przez wiele godzin powodowało znaczne utrudnienia i opóźnienia w ruchu na tej ważnej trasie.

Poranne i popołudniowe zagrożenia: Iława i okolice pod presją zimy

O trudnych warunkach zimowych przekonali się również kierowcy w Iławie. Wczesnym rankiem, jeszcze przed godziną 9:00, 69-letni mieszkaniec miasta prowadzący Hyundaia nie dostosował prędkości do oblodzonej nawierzchni. Niefortunny manewr zakończył się wywróceniem auta na poboczu. Tego samego dnia na innej ulicy doszło do kolizji: Hyundai najechał na Skodę oczekującą na możliwość skrętu. Po południu, tym razem w Zalewie, czołowo zderzyły się Opel i Audi. We wszystkich tych przypadkach szczęśliwie nie odnotowano poważnych obrażeń, jednak sytuacje te dobitnie pokazują, jak łatwo o wypadek w niesprzyjających warunkach drogowych.

Proste zasady, które mogą uratować życie zimą

Mimo że rutynowe przypomnienia o zasadach ostrożnej jazdy zimą powtarzają się każdego roku, statystyki i ostatnie zdarzenia pokazują, że wciąż są one niezwykle aktualne. Dostosowanie prędkości do realnych warunków na jezdni to najważniejszy krok ku bezpieczeństwu. Kluczową rolę odgrywa również zachowanie większego odstępu od innych pojazdów, łagodne operowanie kierownicą, unikanie gwałtownego hamowania oraz pulsacyjne używanie hamulca w razie potrzeby. Nie można zapomnieć o regularnym usuwaniu śniegu i lodu z całego pojazdu, łącznie z reflektorami, które powinny być zawsze sprawne i czyste.

Bezpieczna podróż zimą to także częste przerwy, zwłaszcza przy dłuższych trasach, oraz zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie przejść dla pieszych. Piesi stają się dużo mniej widoczni, a droga hamowania nawet przy niskiej prędkości znacznie się wydłuża. Odpowiednie przygotowanie pojazdu i zdrowy rozsądek za kierownicą – to dwa filary, które pozwalają uniknąć tragicznych skutków zimowych pułapek na drodze.

Zimowa pogoda nie wybacza błędów – szczególnie na lokalnych trasach

Ostatni dzień pokazał wyraźnie, jak szybko zmieniające się warunki atmosferyczne mogą wpłynąć na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Mimo mobilizacji służb ratowniczych oraz doświadczenia kierowców, nawet niewielka nieostrożność może prowadzić do groźnych konsekwencji. Warto mieć świadomość, że lokalne drogi – szczególnie te mniej uczęszczane – bywają nieprzewidywalne i wymagają pełnej koncentracji.

Wnioski nasuwają się same: tylko pełna czujność, ostrożność i stosowanie się do podstawowych zasad bezpieczeństwa mogą sprawić, że podróż nawet w najtrudniejszych warunkach pogodowych zakończy się szczęśliwie. Luty jeszcze się nie skończył – warto być przygotowanym na kolejne wyzwania, jakie stawia przed kierowcami zima w naszym regionie.

Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska