W Mikołajkach, malowniczym mieście na Mazurach, doszło do kontrowersji związanych z jednym z lokali gastronomicznych. Sprawa dotyczy konstrukcji drewnianego tarasu, który według niektórych doniesień, powstał bez odpowiednich zezwoleń. W tym artykule przyjrzymy się bliżej sytuacji i przedstawimy stanowisko właściciela lokalu.
Geneza kontrowersji
Historia zaczęła się od artykułu opublikowanego 18 lipca, w którym opisano sytuację dotyczącą budowy tarasu przy lokalu na pl. Wolności 7. Według informacji zawartych w artykule, konstrukcja miała być postawiona w pasie drogi publicznej, co wzbudziło wątpliwości co do jej legalności.
Reakcja władz budowlanych
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Mrągowie początkowo wskazał, że nowa konstrukcja różni się od poprzedniego obiektu i nie stanowiła jego odtworzenia. Jednakże, przedstawiciel lokalu podkreśla, że nie wydano żadnego ostatecznego postanowienia w tej sprawie.
Oświadczenie właściciela
W odpowiedzi na publikacje, właściciel lokalu, reprezentujący Spółkę VEGA FOOD Sp. z o.o., wydał oświadczenie, w którym prostuje kilka kluczowych informacji. Podkreślono, że taras istniał już od 2005 roku i nie był nową konstrukcją powstałą w 2024 roku.
Decyzje prawne
Ważnym elementem w tej sprawie jest decyzja z 20 marca 2025 roku, według której postanowienie o wstrzymaniu robót zostało uchylone. Oznacza to, że w momencie publikacji artykułu, nie było żadnych prawnych przeszkód dla prowadzenia prac przy tarasie.
Rola Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków
Kwestia zgody ze strony konserwatora zabytków również została wyjaśniona. Decyzją z 27 marca 2024 roku udzielono zgody na urządzenie stałego ogródka gastronomicznego, co sugeruje, że działania podejmowane były zgodnie z prawem.
Podsumowując, sytuacja wokół tarasu w Mikołajkach jest bardziej złożona niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Oświadczenie właściciela lokalu rzuca nowe światło na przedstawione wcześniej informacje, a decyzje administracyjne zdają się potwierdzać legalność działań podjętych przez właścicieli.