W nocy z czwartku na piątek, tuż przed północą, Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie otrzymała zgłoszenie o potencjalnym zagrożeniu życia i zdrowia jednej z mieszkanek miasta. Syn 69-letniej kobiety poinformował funkcjonariuszy, że jego matka została uderzona butelką po piwie i wymaga natychmiastowej pomocy z uwagi na obfite krwawienie. W reakcji na to zgłoszenie, na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano patrol policji oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.
Interwencja służb i weryfikacja sytuacji
Po przybyciu na miejsce, ratownicy medyczni nie stwierdzili żadnych obrażeń u kobiety, co sugerowało, że wezwanie mogło być bezpodstawne. Policjanci przeprowadzili rozmowę z kobietą, która potwierdziła, że nie odniosła żadnych obrażeń ani nie była świadoma, że jej syn kontaktował się z numerem alarmowym. W trakcie interwencji okazało się, że zarówno 40-letni zgłaszający, jak i jego matka, byli pod wpływem alkoholu.
Niezgodności w relacjach zgłaszającego
Podczas rozmowy z funkcjonariuszami, mężczyzna kilkakrotnie zmieniał swoją wersję wydarzeń, nie potrafiąc logicznie wyjaśnić, dlaczego zadzwonił pod numer alarmowy. Kobieta zapewniła mundurowych, że czuje się dobrze i nie potrzebuje żadnej pomocy medycznej. W związku z bezpodstawnym wezwaniem służb ratunkowych, policjanci nałożyli na zgłaszającego mandat karny w wysokości 500 złotych.
Apel o odpowiedzialne korzystanie z numeru alarmowego
Policja przypomina, że numer alarmowy 112 jest przeznaczony wyłącznie do sytuacji, które stanowią realne zagrożenie dla życia lub zdrowia. Nieuzasadnione zgłoszenia obciążają system ratunkowy i mogą opóźniać udzielenie pomocy osobom, które jej faktycznie potrzebują. Warto mieć świadomość, że nieodpowiedzialne działanie może mieć poważne konsekwencje dla tych, którzy są w prawdziwej potrzebie.
Źródło: Aktualności Policja Warmińsko-Mazurska
