Wczesnym rankiem 5 stycznia 2026 roku, na obwodnicy Olsztyna, doszło do dramatycznego wypadku samochodowego. Wypadek wydarzył się o godzinie 8:40 na drodze S-16, kiedy osobowy Volkswagen Transporter niespodziewanie zjechał z pasa i z impetem uderzył w barierę ochronną, co doprowadziło do dachowania pojazdu.
Natychmiastowa reakcja służb ratunkowych
Na miejsce zdarzenia szybko przybyły odpowiednie służby. W akcji ratunkowej uczestniczyło pięć jednostek straży pożarnej, zarówno Ochotnicza Straż Pożarna, jak i Państwowa Straż Pożarna. Dowodzenie nad całością operacji przejął brygadier Łukasz Jasiński z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie.
Szczegółowe działania ratownicze
W wyniku tego groźnego incydentu ucierpiały cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Poszkodowani zostali natychmiast przebadani przez Zespoły Ratownictwa Medycznego. Po wstępnej ocenie ich stanu zdrowia, wszyscy zostali przewiezieni do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w celu dalszej opieki medycznej.
Zaangażowanie różnych służb
Oprócz straży pożarnej i ratowników medycznych, na miejscu zdarzenia obecna była również policja oraz Inspekcja Transportu Drogowego. Ich zadaniem było zabezpieczenie miejsca wypadku oraz przeprowadzenie szczegółowego dochodzenia, które ma na celu wyjaśnienie przyczyn tego niebezpiecznego zajścia.
Trwające śledztwo
Policja prowadzi obecnie dochodzenie, aby ustalić okoliczności, które doprowadziły do tego nagłego incydentu. Na chwilę obecną przyczyny zejścia pojazdu z drogi pozostają nieznane, a wszystkie możliwe scenariusze są dokładnie analizowane przez odpowiednie organy ścigania.
Informacje na temat tego wypadku są opracowywane przez asp. Przemysława Starosa
Źródło: facebook.com/KMPSPOlsztyn
