Policja z Mrągowa błyskawicznie zatrzymała sprawcę włamania do jednego ze sklepów spożywczych na terenie miasta. Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, jednak pierwsze sygnały o przestępstwie dotarły do funkcjonariuszy dopiero tuż po południu kolejnego dnia, kiedy ujawniono brak towaru podczas szczegółowej kontroli asortymentu.
Włamanie nocą i natychmiastowa reakcja obsługi
Alarm sklepu aktywował się chwilę po północy, przyciągając uwagę zarówno ochroniarza, jak i kierownika placówki. Po przybyciu na miejsce zastali uszkodzone drzwi wejściowe, jednak nie odnotowali wówczas żadnych oczywistych strat. Dopiero późniejsze, dokładne sprawdzenie sklepu pozwoliło stwierdzić, że zniknęły 32 paczki papierosów o łącznej wartości blisko 700 złotych, a koszty naprawy drzwi oszacowano na około 2 tysiące złotych.
Monitoringu nie zawiódł – funkcjonariusze ustalili sprawcę
Ważną rolę odegrały zabezpieczone nagrania z systemu monitoringu sklepowego, które pozwoliły szybko ustalić personalia osoby odpowiedzialnej za włamanie. Policjanci od razu rozpoznali mężczyznę – to 37-letni mieszkaniec powiatu sąsiadującego z Mrągowem, który był już wcześniej znany służbom.
Zatrzymanie i odzyskanie części łupu
Działania policji doprowadziły do namierzenia podejrzanego w ciągu kilkunastu godzin. Już w poniedziałek mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji. Podczas przeszukania odnaleziono część skradzionych papierosów, które wrócą do właściciela sklepu. Pozostałe paczki, jak ustaliła policja, zostały rozdane znajomym lub zgubione przez sprawcę.
Motyw: impuls i brak pieniędzy
Jak wynika z ustaleń śledczych, sprawca włamał się do sklepu, podważając drzwi wejściowe, a czyn popełnił pod wpływem alkoholu. Podczas przesłuchania przyznał, że do kradzieży skłoniła go chwilowa potrzeba zdobycia papierosów i brak środków finansowych. Część łupu rozdał znajomym osobom, niektóre paczki zgubił. Policjanci zabezpieczyli resztę towaru, który nie zdążył trafić do „nowych właścicieli”.
Konsekwencje prawne i apel do mieszkańców
Na podejrzanego został nałożony zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi kara pozbawienia wolności od 1 do 10 lat. Sprawa jest prowadzona przez mrągowską prokuraturę. Policja zwraca przy tej okazji uwagę na konieczność systematycznego sprawdzania zabezpieczeń w obiektach handlowych, szczególnie po incydentach takich jak ten. Służby podkreślają także, że szybkie zgłoszenie wszelkich niepokojących sygnałów może znacząco ułatwić odzyskanie mienia i zatrzymanie sprawców.
Jak lokalna społeczność może zadbać o swoje bezpieczeństwo?
Opisywany przypadek pokazuje, że sprawne działanie służb i techniczne zabezpieczenia w sklepach są kluczowe dla ograniczenia strat. Warto przypominać mieszkańcom, by nie bagatelizowali alarmów i zawsze reagowali na podejrzane zdarzenia w sąsiedztwie. Skuteczna współpraca lokalnej społeczności i policji wpływa bezpośrednio na poprawę bezpieczeństwa w Mrągowie.
Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska
