Wyprzedzał przy nadjeżdżającej karetce. Właściciel mercedesa zapłaci 3000 zł mandatu

Mandat w wysokości 3000 zł otrzymał właściciel mercedesa, którego kierowca podczas wyprzedzania zmusił prowadzącego karetkę do gwałtownego hamowania. Grzywnę nałożono za niewskazanie osoby, której powierzono samochód, nie za niebezpieczny manewr.

Do zdarzenia doszło 17 października 2026 roku. Widoczność na drodze była ograniczona, a z naprzeciwka nadjeżdżał ambulans nadający sygnały dźwiękowe i świetlne. W takich warunkach kierujący mercedesem zdecydował się wyprzedzić pojazd znajdujący się przed nim.

Przed rozpoczęciem manewru nie sprawdził, czy ma wystarczająco dużo miejsca, by bezpiecznie go zakończyć. Aby zapobiec zderzeniu, kierowca ambulansu musiał nagle i mocno zahamować.

Przebieg sytuacji został zarejestrowany. Nagranie posłużyło funkcjonariuszom Zespołu Wykroczeń do ustalenia właściciela mercedesa. Ten odmówił wskazania osoby, której udostępnił auto do prowadzenia, co zakończyło się ukaraniem go mandatem.

Pierwszeństwo przejazdu wymaga reakcji innych kierowców

Uczestnicy ruchu muszą umożliwić przejazd pojazdowi uprzywilejowanemu, który używa jednocześnie sygnałów dźwiękowych i świetlnych. W razie potrzeby oznacza to obowiązek bezzwłocznego ustąpienia mu miejsca na drodze.

Przy ograniczonej widoczności szczególnego znaczenia nabiera ocena, czy wyprzedzanie można wykonać bezpiecznie. Niewłaściwa decyzja skraca czas na reakcję zarówno osobie wykonującej manewr, jak i kierującym nadjeżdżającym z przeciwnego kierunku. Powstałe w ten sposób zagrożenie może mieć konsekwencje dla ich zdrowia i życia.

Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska – Portal polskiej Policji