Policyjna kontrola drogowa przeprowadzona 19 lutego 2026 roku w Białej Piskiej nabrała nieoczekiwanego wymiaru. W trakcie precyzyjnie zaplanowanych działań funkcjonariusze zatrzymali do sprawdzenia pojazd marki Audi, którym kierował mieszkaniec gminy Pisz w wieku 29 lat.
Znacząca ilość narkotyków zabezpieczona podczas operacji
Szczegółowe oględziny auta przeprowadzone przez mundurowych pozwoliły odkryć paczkę ukrytą pod maską, zawierającą niemal 170 gramów marihuany. Według szacunków służb, taka ilość pozwala na przygotowanie kilkuset porcji detalicznych. Policjanci nie ograniczyli się jedynie do kontroli drogowej – kolejne czynności przeprowadzili już w miejscu zamieszkania kierowcy. Tam zabezpieczono dodatkowe partie zabronionych substancji: około 158 gramów haszyszu oraz 105 gramów amfetaminy.
Kierowca z przeszłością kryminalną
W trakcie policyjnych ustaleń okazało się, że zatrzymany nie jest postacią anonimową dla organów ścigania. Mężczyzna niedawno opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę za wcześniejsze przestępstwa narkotykowe. Powrót do przestępczej działalności w niedługim czasie po wyjściu z więzienia oznacza dla niego znacznie surowsze konsekwencje. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o tymczasowym trzymiesięcznym areszcie, a w przypadku uznania winy grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.
Dodatkowe zarzuty po ujawnieniu sfałszowanego dokumentu
Podczas interwencji ustalono, że 29-latek posługiwał się czeskim prawem jazdy. Ekspertyza wykazała, że dokument jest podrobiony, co doprowadziło do postawienia mu kolejnego zarzutu – tym razem w związku z użyciem fałszywego dokumentu. Tym samym sprawa zyskała dodatkowy wymiar i będzie miała dalszy ciąg przed sądem.
Sprawa z Białej Piskiej podkreśla, jak ważna jest rutynowa czujność policji i konsekwencja w działaniu, zwłaszcza w regionie, gdzie problem handlu narkotykami nie traci na aktualności.
Źródło: Aktualności Policja Warmińsko-Mazurska
